|
Energia. Ceny i popyt w górę
Tagi:
Agencja Rynku Energii
Polityka energetyczna
Nadal trwają prace nad projektem założeń polityki energetycznej Polski do 2030 r. i jak donosi „Rzeczpospolita”, najprawdopodobniej dokument ten nie będzie gotowy, jak wcześniej zakładano, w tym miesiącu.
Zdaniem dziennika opóźnienia w przygotowaniu dokumentu wynikają prawdopodobnie z faktu, że mają się w nim znaleźć zapisy wywołujące wiele kontrowersji. Wśród nich jest między innymi kwestia całkowitego uwolnienia cen energii, do którego według założeń ma dojść od 1 stycznia przyszłego roku. W założeniach ma być również doprecyzowana rola prezesa Urzędu Regulacji Energetyki w stymulowaniu inwestycji, a także zaktualizowana prognoza popytu na energię.
Prognozy odnośnie zapotrzebowania oraz cen energii do opracowywanego w resorcie gospodarki projektu założeń przygotowywane są przez Agencję Rynku Energii.
Rzeczpospolita rozmawiała na ten temat z doradcą ARE, Mirosławem Dudą. Według jego oceny, przy założeniu, że średni wzrost gospodarczy w Polsce będzie wynosił około 5 proc. rocznie, popyt na energię będzie rósł przynajmniej o około 2,7 proc. w skali roku.
Dziennik pisze, że według prognozy ARE, w tzw. wariancie bazowym w 2030 r. zużycie energii elektrycznej w naszym kraju może się niemal podwoić. Natomiast w 2015 r. popyt może być o jedną czwartą wyższy niż obecnie.
Jednocześnie wzrostowi popytu będzie towarzyszył wzrost cen. Według szacunków ARE przedstawionych przez „Rzeczpospolitą”, do 2012 roku ze względu na konieczność zakupu przez wytwórców pozwoleń na emisję CO2 ceny wzrosną o jedną czwartą.
Większy udział zielonej energii spowoduje podwyżkę o 8 – 10 proc. Poza tym trzeba brać pod uwagę rosnące ceny węgla kamiennego, który pozostanie głównym paliwem w naszych elektrowniach.
W tej sytuacji zdaniem Mirosława Dudy w założeniach polityki energetycznej powinien być zapis o ochronie prawnej odbiorców wrażliwych. W jego opinii bez tego typu zapisów i odpowiednich działań rządu, same przedsiębiorstwa energetyczne nie będą w stanie rozwiązać tego problemu.
Rzeczpospolita

|