Zdaniem Wiesława Różackiego - prezesa Rafako: Czy grozi nam brak mocy?
Tagi:
Kongres Nowego Przemysłu
blok 858 MW
Wiesław Różacki
Rafako
Inwestycje w energetyce rozkręcają się wprawdzie wolno, jednak niezupełnie prawdziwe jest obiegowe ostatnio stwierdzenie, że nic się w tej dziedzinie nie dzieje. Każdy z wielkich wykonawców obiektów energetycznych zaangażowany jest w wiele projektów, a niektóre z nich powinny wejść niebawem w proces realizacji. Rafako zaangażowane jest obecnie w siedem projektów węglowych i trzy duże obiekty gazowe. Wartość tych obiektów sięga 150 mld zł.
– Prawdą jest jednak, że w tym roku nie został rozstrzygnięty żaden przetarg. Jak wiemy, niedawno został oddany do użytku bełchatowski blok 858 MW. Następna istotna moc w energetyce węglowej może wejść do systemu za 5-6 lat. Oznacza to, że przez 5-6 lat nie będzie ani jednego megawata przyrostu mocy. Może nieco wcześniej uda się zrealizować któryś z projektów gazowych, ponieważ okres ich realizacji sięga około trzech lat – mówił Wiesław Różacki, prezes Rafako podczas Kongresu Nowego Przemysłu w Warszawie.
Warto też pamiętać, że w ciągu tych pięciu lat z systemu energetycznego wypadnie około 3 tys. MW. Trzeba więc sobie zdać sprawę, co może dziać się około roku 2014, kiedy realne stanie się zagrożenie braku mocy w systemie. Realizowanie inwestycji pod presją braku mocy może stać się nieracjonalne – ostrzegał prezes Różacki.
Ponadto, zorganizowanie finansowania inwestycji, kiedy już mówi się o potrzebach rzędu 40 mld zł na najbliższe lata, jest ogromnym wyzwaniem.
bc
|